czwartek, 3 lutego 2011

9.

Jeju. Dlaczego? No kurde pytam, d l a c z e g o ? Bo nie rozumiem. Dlaczego tak jest? Bóg się wkurzył i wyżywa się na mnie, czy co!? Bo mam takie wrażenie do cholery. To jest jakiś chory żart, w który zaczynam powoli wierzyć. PYTANIE. Jak można mieć takiego cholernego pecha? W dosłownie wszystkim? Jeśli Bóg obdarował mnie serem najcudowniejszego człowieka na świecie, to niech pozwoli Nam zrealizować nasze plany i to spotkanie, które jest takie ważne dla nas... Dlaczego na świecie są tacy ludzie, od których musimy być zależni i kierują naszym życiem jak sobie tylko chcą... Mam tylko nadzieję. Małą, ale mam. Jaką? Życie nam to kiedyś wynagrodzi. Liczę na to, bo w chwili obecnej jest fatalnie, nie potrafię się pozbierać i ogarnęła mnie wszechstronna bezsilność, ale mam nadzieję, że jak już zbiorę się w jedną całość to wymyślę plan który zrealizuję i szczerze uśmiechnę się. Jeju miałam tyle planów w głowie ułożonych wszystko było perfekcyjnie dobrane obrazy w mojej głowie pojawiły się już dawno w sumie... I nagle wszystko runęło. Patki życie lubi się rujnować, sypać i psuć, prawda? Ale mam w swoim życiu dwie wspaniałe osoby. Przejdziemy przez to razem, prawda? Kocham Was najbardziej na świecie całym sercem. Jestem do tego całkowicie chora, wybieram się jutro rano do lekarza, bo nawet moja babcia to zauważyła, to faktycznie jest źle... To wszystko jest tak cholernie trudne. Proszę, Boże, ułatw mi życie chociaż w tej jednej jedynej sprawie, proszę... Co ja takiego w życiu złego zrobiło, że mam tak źle? 
Możecie pomyśleć, że zwariowałam, histeryzuję, robię coś z niczego... Ale na prawdę chciałabym robić 'z igły widły', chciałabym przesadzać, myśleć 'inni mają gorzej' ... Ale to mój świat, moje życie, i jest na prawdę źle. Nie życzę tego nikomu. By przechodził to, co ja przechodzę. Nikomu tego nie życzę, serio, nawet najgorszemu wrogowi... Moje oczy zaraz chyba się wypalą.
No i zdjęcia, z dzisiaj, dwie wersje jednego zdjęcia, inne może jutro bo nie chce mi się przerabiać, a te przerabiała Ruda. To ona robiła zdj.
Rozpisałam się... xoxo. 






Życie bawi się nami.
Traktuje Nas przedmiotowo.
Nienawidzę Cię, życie.

1 komentarz: